English Magyar
 


Angelika Árvay

Jako dziecko wolałam raczej zakopywać się wśród książek w cieple mojego pokoju niż wstawać wcześnie, by pracować w winnicy tudzież kostnieć z zimna podczas winobrania. Nie miałam za złe Tacie, kiedy próbował wyprowadzić mnie poza naszą utartą rodzinną ścieżkę, wyjaśniając, że powinnam szukać własnej drogi. W liceum poszłam do klasy matematycznej. Później studiowałam ekonomię na Uniwersytecie w Miskolcu, wybierając jako specjalizację zarządzanie. Po ukończeniu studiów zostałam na uczelni na trzy lata, żeby przygotować dysertację doktorską. Wiązało się to także z prowadzeniem zajęć i pracą zespołową, co bardzo miło wspominam.
Kiedy odwiedzałam nasz dom w Rátce, chętnie pomagałam Tacie przy obsłudze naszych zagranicznych gości. Prowadziłam degustacje, układałam opisy win. Wtedy właśnie zaraziłam się winiarskim bakcylem i poczułam, że serce ciągnie mnie do domu. Rok 2000 zastał mnie w roli współzałożycielki spółki Árvay es Tarsa Kft. Po ośmiu latach w Tokaju postanowiliśmy wrócić do Rátki i otworzyć naszą rodzinną firmę, winiarnię Árvay Csaladi w 2008 r. To był odważny krok. Zrobiliśmy go i odtąd nie oglądamy się za siebie.
When I was home in Rátka, I happily helped dad out with guests from abroad, holding wine tastings, and writing wine descriptions. By this time I was intoxicated by the wine world and felt my heart was leading me back home, year 2000 saw me as co-founder in the Arvay and Co. Ltd. After spending 8 years in Tokaj, we decided to move back to Rátka and set up our own family business, the Arvay Family Winery in 2008. It was a big step for us, but we have not looked back since!
Staram się spędzać jak najwięcej czasu w winnicach. Chciałabym przyjrzeć się każdemu krzewowi, zobaczyć jak obrasta pięknymi gronami. Uwielbiam urządzać degustacje w ulubionym miejscu mojego Taty, na szczycie Padihegy, gdyż naprawdę o wiele łatwiej rozmawia się o różnych szczepach, glebach, mineralności naszych win, będąc tam na miejscu.
Pracuję z Tatą od lat i chociaż czasem różnimy się opiniami, to szanujemy siebie nawzajem, ta współpraca zatem jest prawdziwą przyjemnością. Wiedza Taty jest imponująca i niesamowite bywa to, że potrafi On rozwiązać każdy pojawiający się problem. Mój wkład stanowi doświadczenie zdobyte w Kalifornii i wiedza zdobyta w Wine & Spirits Education Trust (WSET), w Londynie, gdzie ukończyłam kurs Diploma.
W 2008 r. zrobiłam swoje pierwsze wino. Było to lekkie Sárgamuskotály (Muscat Lunel). Mam nadzieję, że to dopiero początek. Wielkim wsparciem w pracach piwnicznych był dla mnie mój brat Szabolcs, który znajdywał jeszcze na to wszystko czas i siły po pracy od świtu przy opryskach lub orce.
Za zachętą naszych przyjaciół dwa lata temu zaczęliśmy organizować imprezy komercyjne. Najpierw było to winobranie i tradycyjne węgierskie świniobicie, później wycieczki ze zbieraniem kamieni, a nasz ostatni pomysł to wyprawa w poszukiwaniu przygód, z winogronami i winem włącznie, rzecz jasna. Uwielbiam patrzeć, jak twarze gości rozluźniają się i ich usta spowija uśmiech. Nie trzeba wiele czasu, żeby nawet ludzie zrazu sobie obcy stawali się naraz przyjaciółmi. I nie ma w tym nic dziwnego! Mama perfekcyjnie gotuje, czy to dania węgierskie, czy szwabskie. Krajobraz jest cudowny. Tokajskie wina zaś są pełne wulkanicznego ognia i każdy, kto tu przybywa może chłonąć pozytywną energię, którą emanują okoliczne skały.
Według Taty, nie ma przygnębionych ani nietowarzyskich winiarzy. Poprzez wino poznajemy ludzi, zawieramy przyjaźnie i wspieramy się nawzajem. Taka właśnie jest podstawa stowarzyszenia „Junibor” zrzeszającego młodych winiarzy, winogrodników i przyszłych winiarzy. Za cel stawiamy sobie udzielanie nawzajem pomocy w naszej profesji, tak by każdy kolejny rocznik naszych win był lepszy. Chcielibyśmy też przybliżać jakościowe wina naszym rówieśnikom. Planujemy stworzenie systemu stypendialnego. Zamierzamy prezentować nasze stowarzyszenie na winiarskich degustacjach, festiwalach i konferencjach.
Nie zmienia to jednak faktu, że większość mojego czasu spędzam w Rátce. Mam też ponadto swoje obowiązki w Budapeszcie, gdzie nauczam na kursach WSET wszystkich stopni.
Angelika Árvay


Członkowstwo:
Junibor (Stowarzyszenie Młodych Winiarzy), przewodnicząca (2007-2014)
Stowarzysznie Tokajskich Przyjaciółek Wina
Winiarskie Stowarzyszenie Kobiet Panonii


Angelika Árvay
Angelika Árvay

Fotó: Studio Bakos
Telephone: +36 30 3183380
E-mail: